Kiedy chcę poznać bliżej jakieś zagadnienie to zwykle w pierwszej kolejności zaglądam na portal udacity.com, który ma do wyboru wiele darmowych kursów video. Wyróżniają się one bardzo dużym przywiązaniem do szczegółów i prezentowaniem najlepszych praktyk jakie należy stosować. Dzieje się tak pewnie dlatego, że wiele kursów przygotowywanych jest z udziałem ekspertów z danej dziedziny. Na przykład kursy związane z Androidem prowadzone są przez inżynierów Googla. Jest to duża przewaga w stosunku do kursów na drugiej mojej ulubionej platformie, czuli udemy.com. Kursy na Udemy są świetne dla zdobycia praktycznej wiedzy, ale często uczą one złych praktyk i pomijają część teoretyczną.

Ale do rzeczy. Jakiś czas temu w jednym z maili od Udacity dostałem zaproszenie do programu o nazwie Google Developer Scholarship. Polega on na tym, że osoby, które przejdą wstępna weryfikację uzyskają dostęp do jednego z programów nauczania na okres 3 miesięcy, a następnie najlepsi z nich dostaną darmowy dostęp do kursu o nazwie Nanodegree (na okres kolejnych 6 miesięcy), który normalnie kosztuje 199 dolarów miesięcznie. Wstępny nabór był banalny, bo wystarczyło wypełnić formularz na ich stronie, podając tylko kilka danych i motywację do podjęcia kursu. Nabór już się zakończył (bardzo prawdopodobne, że w przyszłości znowu będzie otwarty), ale jak chcecie sprawdzić szczegóły to może działa jeszcze ten link.

Kilka dni temu dostałem informację, że zostałem przyjęty, ponieważ moje zgłoszenie bardzo się wyróżniło (pewnie do każdego zwrócili się w podobnym tonie) W rzeczywistości na wszystkie programy było 60 000 wolnych miejsc (30 tys. na web i 30 tys. na Androida) i podejrzewam, że każdy kto wysłał zgłoszenie ostatecznie został przyjęty (małe sprostowanie: w dokumentacji kursu pojawiła się informacja, że zgłoszeń było ponad 100 tys., więc może jednak trochę mi się trafiło 😉). Cały program rusza od 6 listopada. Dość dziwne są jednak kryteria przejścia do następnej fazy. Wybrane zostaną te osoby, które będą najbardziej aktywne w kursie (w sensie będą go przerabiały) i w ramach społeczności. Podejrzewam, że tym drugim wypadku chodzi o aktywność na forum i pomoc innym uczestnikom. Dziwi mnie jednak to, że nie będzie do rozwiązania żadnych zadań ani końcowych projektów. Podejrzewam, że dalej przejdą zwyczajnie Ci, którzy wytrwają do końca, ale oczywiście mogę się mylić.

 

 

Ja sam zdecydowałem się na program Android Developer – Intermediate Track, ponieważ podstawy w miarę już ogarniam i nie chcę wszystkiego powtarzać od nowa. W ramach uczestnictwa dostałem też taką sympatyczną odznakę 😄

Google Developer Challenge Scholarship Recipient Badge

 

Zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie obraziłbym się za pełny dostęp do programu Nanodegree, ponieważ to kawałek bardzo profesjonalnie przygotowanego kursu, który w dużej mierze skupia się właśnie na najlepszych praktykach dla Androida. Nie jestem pewien, czy uda mi się zmieścić ten kurs w i tak już napięty grafik, ale chociaż spróbuję. W najgorszym wypadku nie przejdę do następnego etapu 😜 Jak pojawi się coś ciekawego w tym temacie to pewnie coś więcej napiszę.

 


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *