W ostatnim czasie moda na retro gry i konsole przybrała znacznie na sile. Ja się na nową modę nie załapałem bo tak na prawdę nigdy z retro się nie zrezygnowałem. Swoją przygodę z grami jako takimi zacząłem w wieku chyba 3 lat, kiedy mój ojciec przyniósł do domu Commodore 64 w zestawie z kilkoma kasetami – z ryneczku lub domowej wytwórni 🤣. Od tamtej pory nie rozstaję się z retro grami i co jakiś czas lubię sobie wrócić do jakiegoś klasyka na przykład ze SNES’a. Nie jestem jednak kolekcjonerem sprzętu i starych gier (trochę drogo taka zabawa wychodzi) i raczej skłaniam się ku emulacji. Tym większa była moja radość kiedy Nintendo ogłosiło wypuszczenie na rynek NES Classic Mini. Jednak każdy fan doskonale zdaje sobie sprawę z tego jaka jest w tej chwili dostępność tego sprzętu na rynku (ma się to podobno zmienić w okolicach połowy tego roku). Od czego jednak mamy społeczność programistów i jej zdolnych twórców 😎.

Okazuje się, że kompletując kilka elementów można zbudować własną, bardziej wypasioną wersję NES Classic Mini. Zaznaczę jednak od razu, że jest to wariant droższy niż potencjalna cena oryginalnego NES’a Mini, który może ukazać się w połowie tego roku ponownie w normalnej dystrybucji (celowo nie wspominam tutaj sztucznie zawyżanych cen obecnie dostępnych modeli). Prawdopodobnie będzie ona podobna do obecnej ceny konsoli SNES Mini, czyli coś w okolicach 350 zł. Zbudowanie własnej konsoli sprawia jednak dużo większą przyjemność, a w moim przypadku jest jeszcze drugie dno całej sytuacji. W przyszłości planuję zabrać się stworzenie jakiejś retro gierki i będę chciał mieć możliwość odpalenia jej na stacjonarnym sprzęcie 😁.

 

 

Dla większości z Was pewnie nie będzie zaskoczeniem, że podstawą konsoli własnej produkcji będzie Raspberry Pi. Poniżej umieściłem listę potrzebnych elementów wraz z linkami do miejsc (o ile to konieczne), w których je kupiłem. Nie są tylko linki afiliacyjne. Podaje je tylko dlatego, że sam z nich skorzystałem:

1. Raspberry Pi – około 200 zł (koszt podstawowego zestawu) – można skorzystać z wcześniejszych wersji, ale ją swoją konstrukcję oparłem na modelu 3 B. Pełno tego jest w sklepach w Polsce (allegro), więc nie senesu żebym podawał konkretne linki. Pamiętajcie jednak, że warto od razu zaopatrzyć się w odpowiedni zasilacz oraz dodatkowe chłodzenie w postaci radiatorków lub małych wiatraczków. Zwykle wszystkie te elementy można kupić w zestawie razem z samym Raspberry Pi.

2. Karta SD – około 50 zł – ja wybrałem kartę Kingston o pojemności 32 GB, tak żeby mieć zapas. Konsola będzie stylizowana na NES’a, ale w rzeczywistości będzie również w stanie uruchamiać gry choćby z PSOne, więc trochę miejsca może się przydać.

3. Obudowa NESPi do Raspberry Pi – około 150 zł – nie jest to element wymagany, ponieważ równie dobrze można skorzystać z dowolnej obudowy do Raspberry Pi. Jednak bez niej całość traci bardzo dużo z klimatu. Obudowę można zamówić nesa Amazonie lub AliExpress, jednak ja wolałem dopłacić kilka złotych i zamówić ją w polskim sklepie z dodatkowym wiatraczkiem:

 

NESPi z polskiej dystrybucji

 

4. Retro pad – od 30 zł do 300 zł – rozrzut jest duży, bo rynek tych urządzeń również stał się pokaźny. Na allegro można już za niewielką kwotę zakupić pad USB przypominający ten od NES’a, jednak jakość jego wykonania będzie pozostawiała sporo do życzenia. Dla zwiększenia efektu „retro” możecie wybrać droższy wariant firmy 8Bitdo:

 

Pad 8Bitdo

 

Ja zdecydowałem się na pada od PlayStation 4, głównie z racji tego, że wszystkie retro-pady są jak na moje dłonie zdecydowanie za małe. Nie chciałem również dodatkowo podnosić kosztów całej zabawy.

5. RetroPi – darmowe oprogramowanie – jest to system przeznaczony dla RaspberyPi (a właściwie nakładka), dedykowany ściśle emulacji. Dzięki niemu możecie skorzystać z pokaźnej liczby emulowanych systemów. Do tego jak to działa w praktyce dojedziemy później. Będziecie musieli pobrać obraz systemu odpowiedni dla Waszej wersji RaspberyPi. Ja będę korzystał z wersji numer 3, ale równie dobrze możecie skorzystać z wersji 0, 1 lub 2. Musicie jednak brać pod uwagę, że opisana powyżej obudowa NESPi jest dedykowana tylko tym wersjom – 3 Model B / 2 Model B / 1 Model B+.

 

Strona domowa projektu.

Pobieranie obrazu systemu.

 

6. Etcher – darmowy programik, za pomocą którego będziecie mogli z łatwością wgrać RetroPi na kartę SD i odpalić całość na RaspberyPi.

 

Strona domowa projektu.

 

7. Gry – tutaj zahaczamy o drażliwą kwestię romów – czyli gier na stare systemy (ale nie tylko), które można znaleźć w sieci. Nie będę się nad tym rozwodził, bo to nie miejsce i czas. Z prawnego punktu widzenia, żeby korzystać z romów gier musicie posiadać ich oryginalne kopie. Oczywiście chwila spędzona na poszukiwaniach w Google rozwieje wszystkie wątpliwości.

8. Kilka drobiazgów – będzie Wam również potrzebny kabel HDMI do podłączenia Raspberry Pi do monitora lub TV oraz klawiatura na USB, którą będziecie potrzebowali tylko podczas pierwszej konfiguracji. Później większość operacji będzie można wykonywać za pomocą podłączonego pada. W końcu to konsola 😆.

Jeżeli macie już zebrane wszystkie elementy to możemy zaczynać.

 

 

 

Krok pierwszy. Przygotowanie raspberry pi

 

 

Za pomocą linka, który podałem w punkcie 5, pobierzcie obraz RetroPi odpowiedni dla wszej wersji RaspberyPi. Jak już będziecie mieli go na dysku (u mnie strasznie wolno pobierało) to uruchomcie program Etcher. Jego obsługa jest banalnie prosta. Najpierw jednak podepnijcie kartę SD do komputera. Teraz w programie Etcher wybierzcie pobrany przed chwilą obraz RetroPi. Etcher sam wykryje włożoną kartę (na wszelki wypadek nie podłączajcie w tym samym czasie innych magazynów danych) i Wam zostanie tylko naciśnięcie przycisku Flash! aaaaaaa (taki suchar dla wtajemniczonych 😏) i odczekanie kliku minut:

 

 

 

Po udanym flashowaniu możecie umieścić kartę SD w porcie Raspberry Pi. Następnie podłączcie kabel HDMI oraz klawiaturę na USB. Na końcu musicie podłączyć zasilanie 😂. Po kliku chwilach powinniście ujrzeć podobny ekran:

 

 

Na tym etapie nie będziemy korzystali z żadnego pada, więc przyda się podłączona klawiatura. Jeżeli jednak chcecie od razu skorzystać z kontrolera podłączanego przez USB to możecie od razu go skonfigurować. Niezależnie od urządzenia, z którego korzystacie przytrzymajcie teraz dowolny klawisz. Zostaniecie przeniesieni do okna konfiguracji poszczególnych przycisków:

 

 

Ustawcie wszystko zgodnie z własnym upodobaniem. Jeżeli z jakiegoś powodu nie chcecie mapować danego przycisku, to wystarczy, że przytrzymacie dowolny zaprogramowany już klawisz przez około dwie sekundy i będziecie mogli dane przypisanie pominąć. Na samym końcu trzeba oczywiście wybrać „OK”.

Po wszystkim powinniście ujrzeć poniższy ekran:

 

 

Idzie nieźle. Teraz musicie skonfigurować połączenie internetowe.

 

 

Konfiguracja połączenia internetowego

 

 

Jeżeli podłączacie Raspberry Pi do sieci za pomocą kabla to konfigurację macie już gotową. Jeżeli chcecie jednak skonfigurować połączenie Wi-fi to musicie wybrać na Waszym padzie / klawiaturze klawisz, który zmapowaliście z przyciskiem „A”. Pojawi się menu, a w nim na samym końcu zakładka Wi-fi:

 

 

Połączyć się z wybraną siecią możecie po wybraniu opcji pierwszej:

 

 

Na następnym ekranie wybierzecie do jakiej sieci chcecie się podłączyć, a następnie podajcie hasło (przyda się klawiatura). Jak już się połączycie z Wi-fi to zapiszcie sobie przydzielony adres IP, bo przyda się za kilka chwil. Jeżeli nie zrobicie tego od razu to bez paniki. Adres IP możecie sobie sprawdzić w każdej chwili z poziomu menu głównego. Po zakończeniu wszystkich operacji wybierzcie „Exit”.

 

 

Przenoszenie gier na RetroPiE

 

 

Możliwe jest wykorzystanie w tym celu zwykłego patyka USB (tutaj macie link), ale dużo łatwiej jest to zrobić z wykorzystaniem sieci. Teraz przyda się adres IP, który zapisaliście przed chwilą. Wystarczy, że w polu adresowym systemowej przeglądarki Explorer wpiszecie (w miejsce „x” wstawcie właściwe IP) \\xxx.xxx.xxx.xxx i w ten sposób uzyskacie dostęp do plików znajdujących się na karcie SD waszego Raspberry Pi.

Romy gier na NES’a powinniście wrzucać do folderu roms\nes. W katalogu roms znajdziecie również wiele innych platform, z których możecie skorzystać, my jednak będziemy skupiać się wyłącznie na NES’ie. Nie sugerujcie się tylko moim IP, bo w Waszym przypadku na pewno będzie inne:

 

 

 

Po wgraniu Waszych ulubionych gier musicie jeszcze tylko zrestartować RetroPi. W tym celu w opcjach wybierzcie Quit > Restart EmulationStation. Po krótkim restarcie powinien pojawić się Wam taki ekran:

 

 

Tak właśnie działa RetroPi. Wystarczy w odpowiednim folderze umieścić prawidłowy rom z grą, aby w menu pojawiła się opcja wyboru danej konsoli / komputera. Teraz za pomocą przycisku „A” możecie wybrać grę z Waszej listy.

Kilka sekund później możecie cieszyć się Contrą na 42 calowym ekranie 😎:

 

 

W pełni sprawny system NES macie już gotowy. Jeżeli chcecie sprawdzić, jak działają pozostałe systemy to wystarczy, że wgracie gry w odpowiednie foldery w katalogu roms.

 

 

 

Podłączenie Pada

 

 

Dla każdego urządzenia metoda będzie się odrobinę różnić, ale wystarczy w Google wpisać „nazwa_pad retropie” i z całą pewnością znajdziecie poradnik dla Waszego urządzenia. W przypadku pada od PlayStation 4 sprawa jest bardzo łatwa. W menu RetroPie musicie wybierać Bluetooth:

 

 

Następnie opcję nr 1, za pomocą której sparujecie pada z RetroPie:

 

 

Teraz na padzie od PlayStation 4 musicie przytrzymać środkowy przycisk PlayStation oraz Share, aż do momentu kiedy dioda w padzie zacznie szybko mrugać (na czas synchronizacji lepiej jest odłączyć PS4 od zasilania, żeby konsola się nie uruchomiła). Jak wszystko dobrze pójdzie to na liście urządzeń do wyboru pojawi się Wasz pad. U mnie pojawił się on pod ogólną nazwą Wireless Controller, ale to nie ma żadnego znaczenia. Jak już sparujecie pada to musicie jeszcze tylko zmapować jego przyciski tak samo jak na początku zrobiliście to z klawiaturą.

 

 

Wielki fnał – NESPi

 

 

Teraz jak wszystko już pięknie działa, pozostało Wam tylko zamontować Raspberry Pi w obudowie NESPi. Tutaj nie ma co tłumaczyć, bo wystarczy tylko przykręcić kilka śrubek, które znajdują się w zestawie. Tak prezentuje się efekt końcowy:

 

 

I w ten oto prosty sposób zbudowaliście swoją własną wersję NES’a Mini, który z powodzeniem może uruchamiać również gry z innych retro-systemów. Cały zestaw wcale do tanich nie należy (zwłaszcza jak zdecydujecie się na zakup pada 8Bitdo), ale z całą pewnością uruchomienie czegoś nawet tak prostego daje dużo przyjemności. Nie można też zapominać o fakcie, że jak Wam się NES znudzi to możecie po porostu wyciągnąć kartę SD i przerobić Raspberry Pi na coś zupełnie innego.

Budowa NES’a to dla mnie tylko mały wstęp do czegoś większego, ponieważ tak jak wspominałem na początku, w przyszłości wezmę się za napisanie kilku prostych gierek na stare systemy. Najprawdopodobniej na początku zmierzę się z Commodore 64. Do usłyszenia 🧐.


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *